FANDOM


Iwo I Grzeszny (1016 - 1066) - król Anglii w latach 1047 - 1052 i w 1066 r. z dynastii Karolingów. Znany z bardzo rozwiązłego i stylu życia.

Życiorys

Iwo urodził się w 1016 r. we włoskim zamku Commachio, należącym do jego ojca, Etienne'a. Dorastał w nim i tam spędził znaczną część swego życia. Już wówczas był jedną z najważniejszych osób w całej Europie - jego matka była królową Włoch, zaś ojciec - następcą tronu Anglii. Młodziutki Iwo dobrze o tym wiedział, co w połączeniu z rozpieszczaniem go dało efekt w postaci bardzo rozwiązłego stylu życia - nakazy religijne i moralne nic dla królewicza nie znaczyły.

W 1026 r. ojciec Iwa, Etienne, został królem Anglii. Był on tam jednak powszechnie nielubiany. Mimo to, chcąc wzmocnić pozycję tak swoją, jak i swoich synów w Brytanii, ożenił ich z lokalnymi szlachciankami. Ojciec szczególnie dużą uwagę zwracał jednak nie na Iwa, lecz na jego brata Gilberta, następcy tronu tak Włoch, jak i Anglii.

W 1030 r. Harald Skjoldung obalił Etienne'a i sam przejął władzę nad Anglią. Cała rodzina zrzuconego z tronu króla udała się do Włoch. Tam ojciec wpajał swoim synom rządzę odzyskania angielskiego tronu. Kiedy w 1049 r. zmarł Gilbert, to właśnie Iwo został pierwszym kandydatem do korony.

Kilka miesięcy później do Commachio dotarło poselstwo angielskich szlachciców. Poprosili ono o przejęcie przez Iwa angielskiego tronu. Ten z chęcią przyjął tą propozycję i po raz pierwszy w życiu stanął na angielskiej ziemi. Zastał kraj podzielony wojną domową pomiędzy jego poplecznikami oraz zwolennikami dotychczas rządzącej królowej Wilhelminy. Trwała ona rok i zakończyła się ostatecznym zwycięstwem Iwa i zawarciem układu z obaloną monarchinią. Dzięki temu syn Etienne'a zasiadł na tronie zniszczonej bratobójczą walką Anglii.

Król jednakże nie przykładał się szczególnie do odbudowy kraju, lecz bardzo chciał umocnić swą władzę. Jego pierwszym posunięciem było morderstwo jego własnego brata - Robina. Ten bowiem głośno domagał się o jakiekolwiek zyski z królestwa, które prawnie mu się należały. Część jego popleczników wręcz domagała się, aby to właśnie Robin zasiadł na tronie. Początkowo Iwo usiłował go uciszyć, dając mu we władanie garść hrabstw, lecz nie zmieniło to zachowania brata. Dlatego zapadł na niego wyrok śmierci. Do jego wina dolana została cykuta. Królewicz umierał w męczarniach, zaś żadni medycy nie mogli mu pomóc.

Tymczasem król Iwo całkowicie oddał się rozkoszom życia, zwłaszcza tym cielesnym. Bardzo rzadko bywał na mszy, nakazy religijne zupełnie go nie obchodziły. Ponadto miał on bardzo wiele kochanek, co jego żonie zbytnio nie przeszkadzało. W efekcie Iwo doczekał się bastarda - Wulfa, do którego nie przyznał się, lecz zagwarantował mu, korzystając ze znajomości w Cesarstwie, posiadłości w Bretanii.

Król rządził także bardzo twardą ręką. Ktokolwiek przejawiał wobec niego jakiekolwiek nieprzyjazne uczucia nie mógł liczyć na litość - w każdym mieście zawsze znaleźć można było szubienice z rzekomymi zdrajcami. Te wszystkie działania doprowadziły do tego, iż potomni nazwali króla Iwa "Grzesznym".

Jak się jednak okazało, takie rządy niezbyt przypadły do gustu szlachcie, która szybko się odwróciła od króla Iwa. W 1052 r. do Anglii przybył jego bratanek, syn króla Włoch, Gilberta, Bouchard. Zdołał on dosyć łatwo wypchnąć swojego wuja z Londynu, zaś ten... pozostał spokojny. Opuścił stolicę i udał się do swoich posiadłości, gdzie się obwarował i zaczął zbierać popleczników. Znał bowiem dosyć dobrze swoich bratanków.. i czekał.

Rzeczywiście, ten grzeszny człowiek wykazał się dosyć sporą mądrością. Jak się bowiem okazało, przeciwko okrutnemu Bouchardowi wystąpił jego własny brat, Fryderyk - on również chciał coś dla siebie z angielskiego tortu. Wybuchł pomiędzy nimi wojna domowa - dosyć zabawna, ponieważ sami Anglicy odgrywali w niej niewielką rolę, będąc zmęczeni już walkami wewnętrznymi. W efekcie "wojna domowa" toczona była głównie we Włoszech, zaś w Anglii jedynie niewielkie oddziały włoskie prowadził kampanie na niewielką skalę. W 1060 r. wojska Fryderyka zajęły Londyn - i tyle.

Mijały kolejne lata, bracia wykrwawiali się w walce, a Iwo gromadził wokół siebie popleczników, budując lojalne stronnictwo. Wreszcie, w 1066 r. wyprawił się wraz z silną armią na Londyn, odzyskując dla siebie tron i koronę.

Król Iwo zmarł w kilka miesięcy po swoim ostatecznym tryumfie. Choć lata te nie zapisały się w angielskiej pamięci zbytnio dobrze, to jednak przyniosły one królestwu - notabene mimo wojny domowej - tak potrzebne lata spokoju. Tron po nim przejął jego jedyny syn z prawego łoża, Regenweald.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.